Koniec z nowymi paranojami

Temat: ***S I E R P I E Ń 2009***
Ja karmiłam Kinie tak do 13-ego miesiąca..jak byłam w pracy to ciągnęła moje mleczko z butelki...no a przestawienie na modyfikowane troszkę trwało..dzielny mój mąż....teraz wypija bebiko dwa razy dziennie..najpierw był bebilon..ale trochę kosztuje..no a bebiko zaakceptowała bez problemu...zastanawiam się nad kozim mlekiem..ma może ktoś doświadczenie?
no a Ty Becia.to twarda kobieta Jesteś...pełen podziw za samozaparcie!..a lekarze..to musieli mieć miny..hi hi

Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=58284



Temat: Testy biorezonansowe-co i jak??
Jejuu, ale mi sie temat rozwinal, przede wszystkim dzieki dziewczyny za wszystkie wiadomosci, jestem coraz bardziej "za" zrobieniem testow Mackowi, chocby po to wlasnie, zeby sie dowiedziec na co powinnam uwazac z tym jedzeniem,itp.
Beata103 dzieki 100-krotne, z Twoja pomoca rozumiem juz o wiele,wiele wiecej na czym te testy polegaja. U nas koszt wizyty, slyszalam 100 zl, wiec jeszcze tyle moge wysuplac. Co do odczulen to sie zastanowie, zobaczymy co powie ta lekarka. Generalnie to mi jest obojetne czy to czary mary czy nie, napewno nie jest to cos gorszego niz masci ze sterydami ktore przepisywala lekarka mojemu wtedy poltorarocznemu synkowi. Teraz Maciek wciaz ma jakies problemy ze skora, podejrzewam mleko, cytrusy, odstawilam wszelakie serki, na razie jedzie na bebilonie(po bebiku 3 na nozkach robily mu sie normalnie ranki). Juz mi brakuje pomyslow na mascie i kremy czym to leczyc, co robic zeby sie nie drapal.
A jeszcze pytanko odnosnie przedszkoli:zastanawialyscie sie moze nad wyborem przedszkola dla dzieci ze sklonnosciami do alergii czy(jesli macie w planach) dacie dzieciaczka do zwyklego przedszkola?Bo sobie tak pomyslalam(a jestem na etapie poszukiwan i wyboru placowki), ze jesli wybor padnie na narmalne przedszkole, u Macka wyjdzie alergia na "costam", ja diete zastosuje, a w przedszkolu sie naje tego "czegostam", to gdzie sens i logika z ta dieta?Okej, chyba namotalam, ale moze ktoras z was zrozumiala te moje wahania emocjonalne i wewnetrzna szamotanine sama z soba:tere fere
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=51653


Temat: :.:.:.:.:.LISTOPADOWE BRZDĄCE.:.:.:.:.:
Karolinko ciesze sie ze z Wikusią wszystko ok

Klaudia moze nie odstawiaj malej tylko miedzy jej jedzeniem odciagaj tez pokarm to moze zacznie sie produkowac - co do sztucznych mlek to rzeczywiscie sa drogie. ja daje malej teraz bebiko omneo i puszka 400g kosztuje prawie 20 zł a niestety w kartonikach nie ma. ale sporobuje tez mleko sojowe bo mojego meza kuzynka podawala swojemu malemu i kolki tez mu przeszly.

Ewelinek i Daga ale macie fajnych facetow.

Gosiu pieknie sie twoj Wiktor usmiecha.
a co do chrzestnych to rzeczywiscie brat męża i zona mojego kuzyna

Annie moja tez je lapczywie a jak ma mala dziurke to sie strasznie wscieka
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=37716


Temat: Wiosenne Marcepanki czyli Marcowe Słodkości tom 2.
A my mamy inny problem.
Młody nie chce mleka modyfikowanego - tylko cyc
A w piersiach nie mam aż tyle mleka by mu na całą noc starczyło
do tej pory pił 1ha bebiko. Chciałam wprowadzić mu 2 zwykłą i mieszałam mleko - nie chciał pić. Dałam mu 2ha z 1 ha i też nic tylko 1 .
A teraz już w ogóle nie che mleka nawet 1

jestem załamana
w ciągu dnia zjada troszkę kaszki, słoiczek zupy
na wieczór cyca. w ciągu dnia odciągam w pracy mleko i daje mu w butelce to je.
kupowanie każdego mleka na rynku i próbowanie czy zje trochę kosztuje
chyba napisze do wytwórców mleka - może przyślą mi próbki swoich produktów ?



Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=46787


Temat: Czerwcowe Brzdące cz. VI - Karnawał
Dużo rzeczy podrożało. Widze to np. po mleku sztucznym. Rozważałam próbę przejścia z Bebilonu pepti na zwykły Bebilon - ot, żeby sprawdzić, czy to rzeczywiście była skaza białkowa i czy nie minęło. Ale 900 g Bebilonu kosztuje w Tesco 37 zł. Kiedyś było 30 lub 32, nie pamiętam. Czyli ok. 18 zł - 450 g. A Bebilon Pepti 450 g kosztuje 11 zł z dopłatą 50%.
Kupiłam Bebiko i zobaczymy. Przynajmniej 9, 30 kosztowało za 350 g.

Co do Kamci i Mateuszka, może on bojkotuje butlę jak niedawno moj Marcinek, a że wydaje się nieco charakterny, to się denerwuje

Zadobra: rozumiem. Już dawno odpuściłam ciuchowe zakupy dla młodego w lepszych sklepach, bo przy jego tempie wzrostu nie ma to sensu. Teraz kupuję w Carrefour, albo wielopaki body, albo np. jeansy dla malego w Lidlu Też ładne i dobrej jakości większość. U nas jest 1 pensja na 3 osoby. I tak jak ty do fryzjera rzadko, do kosmetyczki wcale (i t ak nie lubię ), ciuchy z hipermarketu albo ciuchland, rzadko szarpnę się na droższy sklep. Ty do tego masz 2 dzieci, więc wydatki - wiadomo. Jeśli cię pocieszę, to wciąż miewam doły ostatnio, czuję się jak wieloletnia ofiara mobbingu
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=50929


Temat: Dzieciaczki z sierpniowej paczki :)
gosiata dzieki o info o bebiko. julek na razie je i patzre czy mu coś odpukac nie wyskoczy jak Dari Hani.
U nas w sklepie 11 zl kosztuje. jak bede w biedronce to kupie wiecej. bo starcza na ok 2 lub 3 dni. jedno opakowanie. raczej 2 dni jak poobliczalam ze jada 6 razy po 180 ml np.
katrinaka ale czadowy przepis, juz go drukuje i upieke, jak znajde czas

MONIA B jak nie bedzie chciala jesc bebiko to spróbuj NAN podobny cenowo. julek wczensiej jadla nana. Chociaz bebiko nie smierdzi, najbarzdiej mi bebilon smierdział i ulewal po nim.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=49411


Temat: ...:::Lutusie 2007:::...Pięknie rośniemy!!
Inek jak by malej nie posłużyło bebiko to polecam Enfamil modyfikowane bardzo zblizone do mleka matki nie jest tanie bo kosztuje 30zl i mozna je kupic tylko w aptece jest tez takie specjalne dla dzieci ktore maja kolki i czesto im sie ulewa mozna je stosowac od pierwszego dnia urodzenia dziecka
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=40406


Temat: LUTUSIE 2008
Madzik ja karmię tylko mleczkiem modyfikowanym z braku własnego pokarmu
w szpitalu podawali jej NAN HA 1 i jak wyszłam do domku to przez pierwsze dwa tygodnie takie jej podawałam - opakowanie 400g kosztuje 26zł i starczało mi na 3 do 4 dni (teraz wiki je więcej to max 3 dni by starczyło), później pani doktor kazała zmienić na zwykły NAN 1 bo nie było podejrzeń że może mieć alergię ale Wiki nie za bardzo je tolerowała, od razu dostała wysypki i nie najadała się nim, NAN 1 kosztuje 12zł za 350g i starczało mi na 3 dni, teraz dostaje Bebilon 1 i ja jestem z niego zadowolona, Wiki nie ma uczulenia i ładnie się nim najada, Bebilon kupuję w większych opakowaniach 900g kosztuje 43zł i starcza na tydzień, małe opakowanie 400g kosztuje 20zł, ale ja kupuję te większe bo i tak go sporo idzie, można też wziąć tańszą opcję i podawać Bebiko, ale to wszystko zależy od możliwości finansowych rodziców i upodobań dziecka
jeśli chodzi o to co jest najlepsze dla twojego dziecka to trzeba po prostu metodą prób i błędów zobaczyć co dziecku najlepiej podejdzie, poczytaj też wątek "karmienie butelką" jest tam troszkę informacji odnośnie mleka modyfikowanego, ale każde dziecko jest inne i co innego będzie dla niego lepsze
miesięczny koszt mleczka to dla mnie 200zł, wszystko zależy od tego ile dzidzia zjada, wiki w dzień je co 3 godziny po 120ml, w nocy robi dłuższe przerwy nawet do 10 godzin, ale to też czasem różnie bywa, ogólnie to zjada 5/6 butelek w ciągu doby, do tego jeszcze pije herbatki HIPPa rumiankową i z kopru włoskiego
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=51694


Temat: Wrześniowe dzieciaczki 2009 cz. II
Jaśminko Filip też dobrze reaguje na Nutramigen, ale jednak to nie mleko a preparat mlekozastępczy. Jak to Nutramigen masz taniej niż zwykłe???? U nas Bebiko kosztuje 9, a Nutr. na receptę 13, bo bez recepty 26

Agsia no właśnie słyszałam, że jak panie elektronika w aucie to już grubsza inwestycja niestety.

justine1980 może masz kontakt do jakiegoś bliskiego znajomego ten Twojej przyszłej chrzestnej i może ten ktoś będzie wiedział gdzie jej szukać??



Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=66769


Temat: Mleko początkowe nie w proszku?
Jest do kupienia w aptekach Bebiko w płynie, ale na receptę i ponoć zgrzewka drogo wychodzi. Jest to Bebiko 1 RTF o poj. 100 ml. Jest jeszcze Alprem 90 ml, Nan 1 90 ml, Nan HA 90 ml. I Bebiko HA RTF. Szymon był dokarmiany Bebiko RTF w szpitalu zaraz po urodzeniu.
To Bebiko 100 ml butelka kosztuje 2 zł.
RTF=ready to feed
No i Bebilon Nenatal, ale to dla wcześniaczków, maleńkie słoiczki, i tylko do osiągniecia przez nie 3 kg. Potem już wchodzą na właściwy Bebilon
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=42714


Temat: pogaduchy styczniowych mam - cz. 2
Hermia dr nie kazała mi nic odstawiać bo stwierdziła że to od smoczka, ślinienia się itp. Ja sama doszłam do wniosku że od tego czasu gdy kosztuje tych przyjemności zaczęły sie problemy dlatego stwierdziłam ze odstawie jeżeli chodzi o mleko to pije cyca oraz bebiko od 5 m-c. Nikola wcześnie zaczęła jeść posiłki dlatego trochę się już tego nazbierało
A te koktajle są z gerbera od 6 m-c
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=47637


Temat: WIOSENNE SMYKI

Z tego, co pamiętam, bebilon pepti kosztuje tyle, co np. bebiko, a od Nestle czy zwykłego Bebilonu jest tańsze.

Na recepte owszem - ale pisałam to w związku z tym że okruszek pisała że odczuła ulgę bo wprowadziła zwykłe mleko - a ja narazie nie mogę...- zresztą nawet jeszcze nie zamierzałam...
Tak więc ulgi jeszcze długo pod tym względem nie odczuje...Ja płaciłam na receptę 12 zł...bez recepty 24 - ale to wszystko od apteki zależy...


Kinia obudzila się dziś rano z płaczem i wołaniem "Bibi, Bibi" - wchodze do jej pokoju a ona dziedzi w łóżeczku i próbuje misia odplątać...miś się zaplątał w kocyk...a Kinia próbowała go wyswobodzić z marnym skutkiem...
Pomogłam jej "Bibi" odplątać - po czym Kinia się położyła, misia blisko siebie ułożyła i szczęśliwie znów zasnęła...

Ostatnio ma bzika na punkcie "Bibi" i bez niego w pobliżu nie chce zasnąć... - dosłownie od 2 tyg. tak zaczeła ubóstwiać 'Bibi"
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=62485


Temat: Wrześniowe dzieciaczki 2009 cz. II
Jaśminka bebiko w kartonie 400g kosztuje około 9zł wiem bo kupuję
Sabina ja też już bym dawno miala chrzest za sobą gdybym miała chrzestnych
Cortinka właśnie nie mam jest to moja dobra koleżanka z rodzinnych stron ale też się wyprowadziła i na dodatek jest w ciąży dlatego boję się czy wszystko u niej w porządku skoro się nie odzywa
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=66769