Koniec z nowymi paranojami

Temat: Uwaga na swiatla

Już kiedyś zaproponowałem rozwiązanie, ale nie pamiętam czy w tej
grupie.

Bierzemy cztery dowolne diody, łączymy je w t.zw. mostek greatza.
Mozna też wykorzystać gotowy mostek prostowniczy. Po przekątnej
"stałoprądowej" włączamy sygnalizator z generatorem (taki kapsel z
dwiema nóżkami oznaczonymi "+" i "-"), a końcówki przekątnej
"zmiennoprądowej" włączamy do bezpiecznika świateł mijania i
bezpiecznika w obwodzie zapłonu. Czasem (miałem taki problem) trzeba w
szereg z sygnalizatorkiem włączyć diodę zenera, bo potrafi cicho
piszczeć także gdy nie powinno.
Działa to tak: gdy pojawi się napięcie na zapłonie po przekręceniu
kluczyka a nie ma napięcia na światłach do mostka podawane jest
napięcie. Piszczy. Napięcie i pisk pojawia się także gdy włączone są
światła a wyłączony zapłon. Jeśli oba obwody są włączone, to napięcie
na przekątnej mostka jest równe zeru (albo prawie, stąd konieczność
włączenia diody zenera). Podobnie jest gdy oba obwody są wyłączone.

Pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

Jeśli komuś powyższy opis nie wystarczy to jestem gotów "wklepać"
schemat i wysłać go w postaci WMF, CDR albo GIF.


Źródło: topranking.pl/1604/uwaga,na,swiatla.php


Temat: ropa na zime?

Proste rozwiązanie - sam je stosuję. Sygnalizuje pozostawienie świateł
po wyłączeniu zapłonu oraz niewłączenie świateł po zapaleniu silnika.
1. Kupujemy cztery dowolne diody (np. prostownicze BYP401-50, 1N4148)
2. Kupujemy sygnalizator akustyczny (taki czarny guzik wielkości mniej
więcej nakrętki z butelki z dwoma przewodami lub dwiema końcówkami)
3. Z diod robimy mostek Greatza. Po przekątnej "stałoprądowej" łączymy
sygnalizator (+ do + a - do -). Jeden "narożnik" zmiennoprądowy
łączymy za wyłącznik zapłonu, a drugi za wyłącznik świateł (ja
dołączyłem do zacisków odpowiednich bezpieczników.
4. Można rozłączyć obwód jednej diody to nie będzie piszczało gdy nie
zapalimy świateł.

Proste i tanie.

Jarek Andrzejewski


Źródło: topranking.pl/1609/ropa,na,zime.php


Temat: Caloroczne swietlki...


Za to o wlaczaniu swiatla zawsze pamietasz ? Podziwiam, podziwiam...


Wariant 1 - auto ma sygnalizator pozostawienia włączonych świateł

Między bezpiecznik świateł mijania (minus) a bezpiecznik obwodu
zapłonu (plus) włączamy piezoceramiczny generator (za kilka zł).
Jak to działa: gdy światła są wyłączone i włączamy zapłon to na
generatorze pojawi się napięcie i zacznie piszczeć. Gdy światła i
zapłon są jednocześnie włączone lub wyłączone, to napięcie się nie
pojawi. Jeśli włączymy światła i wyłączymy zapłon pojawi się napięcie
odwrotnie (plus na minusie generatora i minus na plusie), to generator
nie zadziała.
Gdyby okazało się, że  generator działa również wtedy gdy nie powinien
(w dostępnym mi wystarczało ok. 0,9V aby piszczał), trzeba w szereg z
nim włączyć kilka diod krzemowych (dowolnych) lub diodę zenera.

Wariant 2 - auto nie ma sygnalizatora pozostawienia włączonych świateł

Od wariantu 1 różni się zastosowaniem diodowego mostka Graetza.
Przekątną "zmiennoprądową" włączyć należy do bezpieczników, a w
"stałoprądową" włączyć generator (ew. z diodą zenera).

Układ został przez mnie praktycznie wypróbowany i pracował w wariancie
2 w skodzie rapid, a w wariancie 1 mam zamiar zamontować go niebawem w
peugeocie 306.


Źródło: topranking.pl/1627/caloroczne,swietlki.php


Temat: a niech to piorun....


Yattaman wrote:
| | Konkurs bez nagród - co to za element ? (podpowiedź, jest tego
dużo,
| nie
| | chodzi o elektroniczne maszyny sygnałowe, ani o komputery do
| bilingu)

| Bezpiecznik ? :))))))))))))
| Nie, nie bezpiecznik ;-))

A czy jest to element półprzewodnikowy? :-)


Widzisz... zaczynasz dobrze myśleć !! ;-)))
Jest to element potrzebny do działania urządzeń.
Ażeby nie trzymać za długo tajemnicy - jest to dioda półprzewidnikowa w
wybieraku grupowym... ale nie tylko w nim.

Diody także spotykane są w translacjach na łączach międzycentralowych
stałoprądowych (translacja bez diody (po zwarciu jej) zadziala.
Koleny mini-konkurs bez nagród - dlaczego więc stosuje sie diodę w
obwodzie nadzorujacym łącze ?

Diody spotyka się też w translacjach na łączach o sterowaniu prądem
przemiennym, do sygnalizacji procesów łączenia.

Kurcze... 8 lat nie pracowałem na Strowgim... a nie mam przed oczami
schematów, by jeszcze podać, gdzie diody sie stosuje.
Ale takze... przynajmniej tak w Warszawie było, stosowało się lampy
elektronowe.
Pomijam, ze byly takowe tam, gdzie pracowałem zaraz po Strowgim, tu
jednak mam na myśli centrale miejskie.
A przekaźniki rtęciowe... to juz wspomnienie :)


Źródło: topranking.pl/1724/a,niech,to,piorun.php


Temat: Co może psuć wzmaczniacz
Model to AMC 3025a, czy jest stałoprądowy to nie wiem (lamer ze mnie pod tym
względem) jedyne co znalazłem w instrukcji to to, że generuje sygnały
wysokoprądowe. Mnie tez dziwi, żę pali się od razu coś z elementów, a nie żadne
bezpieczniki.

pzdr
Tabar
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,518,8109592,8109592,Co_moze_psuc_wzmaczniacz.html


Temat: Wyłącznik przeciążeniowy


Chyba tam nie ma na taki prąd - chciałbym aby odłączenie następowało przy
około 20A.


Tego nie napisałeś wcześniej:-)


Jaki jest orientacyjny czas powrotu do stanu przewodzenia tych
bezpieczników?


Aż ostygną - kilkanaście sekund


Sprawa wygląda tak:
Zakładam elektryczne podnośniki szyb w samochodzie, zrobiłem zespół
przekaźników który odwraca polaryzację napięcia na kablach zasilających.
To już działa.
Teraz chciałbym zrobić wyłączniki przeciążeniowe które zabezpieczą silniki
i
instalację przed spaleniem w dwóch przypadkach: 1 - gdy szyba dojdzie do
położenia maksymalnego na dole lub na górze. 2 - gdy coś "przyblokuje"
szybę
podczas ruchu (mróz, jakiś przedmiot itp).


To sugeruję elektromagnetyczne - taka odmiana przekaźnika z grubym
uzwojeniem "mierzącym" prąd
Tanio, niezawodnie...

Czysto elektroniczne , które będą mogły długotrwale przenosić prąd 20A będą
skomplikowane i będą się grzać - duży radiator potrzebny???

Jeśli już elektroniczny to Ja bym jednak, wpiął bezpiecznik przed stycznik/
przekaźnik zmieniający kierunek. Oszczędzisz na prostowniku i stratach mocy
około 40W na nim.
Jako łącznik wykorzystałbym tranzystor P MOSFET IRF4905 (lub podobny)
Pomiar prądu pośredni - napięcie na najdłuższym przewodzie zasilającym -
albo fabryczny bocznik na 20A, albo fabryczny transduktor, albo przekładnik
stałoprądowy firmy LEM czy VAC (ale to jest duże i drogie)

Jest jednak problem z tym układem elektronicznym. Aby zmierzyć małe napięcie
trzeba jakiś komparator - ale to wymaga dodatkowego zasilania - choćby
małego akumulatora

Jeśli spadek napięcia byłby wyższy (0,6V) można jako komparator użyć złącza
baza-emiter tranzystora bipolarnego, ale to 12W strat w boczniku

Napisz ile to może kosztować, zajmować miejsca, jak potrzebna Ci ta
regulacja, to będziemy kombinować dalej

Procesor jest tu zbędny i potrzebny jak pięść do nosa, ale możesz zastosować
:-)


Źródło: topranking.pl/1562/wylacznik,przeciazeniowy.php


Temat: RATUNKU - podsluchuja mnie ci z tPSA

On 1998-09-28 p@polbox.com said:
 p9Mam podstawy sadzic, ze podsluchuje mnie telefonistka. Co moge
 p9zrobic, zeby przestala?

A dlaczego akurat kobieta, nie facet ? (rozwine po poscie)

 p9Nie chodzi mi o sposoby prawne, ale na przyklad wypuszczenie bomby
 p9elektro-przepieciowo-custam (jak to zrobic?), lub inne...

Jesli, to tylko w centrali analogowej (Strowger, Pentaconta, K66, ARF, etc),
oraz gdy lacza sa tzw. naturalne (bez wzmacniania i nosnych), np.
stalopradowe, albo (nie wiem, czy jeszcze stosowane) zmiennopradowe (prad
zmienny uzywany do celow sygnalizacyjnych i do wybierania). Predzej jednak
po stalopradowych. Ja zdalnie "zrzucalem" swoja sekretarke, wysylajac impuls
na lacze miedzycentralowe. Pozostalosc po przejsciu przez tzw. translacje
wystarczyla, aby sekretarka odebrala to jako zaklocenie i natychmiast sie
wylaczyla. Ale nie uszkodzila sie. Nie wiem jednak, czy dasz rade pchnac
jakis mocniejszy impuls (zakladajac, ze pozostale warunki sa spelnione), bo
z pewnoscia zadziala ochrona przepieciowa/przetezeniowa.
Jest ona stosowana na kazdym laczu miedzycentralowym starego typu, oraz na
kazdym laczu abonenckim. Gdyby co, to iskrownik (lub inny ochronnik) uziemi
przepiecie, albo poleci bezpiecznik.

 p9Chyba kazdego wkurzyloby jakby ktos go pdsluchiwal, szczegolnie przy
 p9rozmowie najbardziej prywatnej..

Ja to olewam, jesli tylko sprawca CALKOWICIE zachowa to, co uslyszal, dla
siebie tylko i wylacznie. Natomiast wqrvilo by mnie niezmiernie, jesli by
cokolwiek z tej rozmowy wydostalo sie nie tam, gdzie trzeba. Rzecz w tym,
ze czasem technicy na centrali musza chwile posluchac, aby sprawdzic, czy
cos zlego nie dzieje sie z polaczeniem. Kazdy pracownik, jak tylko sie
zatrudni, podpisuje specjalne pismo, o zachowaniu tajemnicy sluzbowej i
tajemnicy korespondencji. Ja tez cos takiego podpisywalem.

 p9Pozdrawiam cala grupe.
 p9Niccey

Dolaczam sie do pozdrowien.

S awek SP5SJT.
/l

Net-Tamer V 1.11.1 - Test Drive


Źródło: topranking.pl/1718/ratunku,podsluchuja,mnie,ci,z,tpsa.php


Temat: Rekupertor
Fakir napisał(a):

Masz Mistrala, czy coś innego?
Napisz pokrótce na co zwracać uwagę i jakie błędy popełniłeś (jesli
tak się stało :)


mam Mistrala
Na co zwracac uwage? nie brac central z blachy! Pomijajac mostki
termiczne i halas - w srodku ze wzgledu na zmiany temperatury powietrza
ZAWSZE bedzie wykraplac sie wiecej wilgotnosci niz w otoczeniu, wiec
trzeba przewidziec odprowadzenie skroplin (centrale z blachy, jakie by
nie byly, po czasie zawsze zardzewieją). Przewaznie z boku centrali jest
otworek do przymocowania rurki odrowadzajacej skropliny, tak jak w
klimatyzatorach. Warto do tego podlaczyc kawal chocby gumowego
najtanszego weza ogrodowego, ktory wypuscic gdzies do kanalizacji - przy
"wielkim gotowaniu swiatecznym" wykroplila mi sie pelna 1.5L butelka !

Centrale z spienionego tworzywa (np Mistral) problemu rdzewienia nie
maja -ale maja inny - wraz z temperatura dosc znacznie (pare mm)
zmieniaja swoja wielkosc :). Nie mozna centrali przykrecic do sciany na
"fest" albo wcisnac w jakas dziure co do milimetra, musi miec mozliwosc
troszke pracowac. Jesli stoi na swoich nozkach - to problemu niema.

Male centrale sa stosunkowo glosne ;/ 250 na pelnej wydajnosci troche
slychac, a np 600 chodzaca na niskim biegu, i majaca taka sama wydajnosc
jak 250 - jest zupelnie bezszelestna. Tyle ze jest drozsza i wieksza.
Oczywiscie niema sensu przewymiarowywac centrali x10 razy, ale duzo
lepiej wentylowac wieksza powierzchnie wieksza centralka (np wspolnie z
sasiadem jesli budynek to blizniak) niz malenstwem jakims pchac
powietrze przez malutki rekuperatorek...

Jesli system dopiero powstaje - fajnie by bylo dodac wymiennik gruntowy.
  Zima zapobiegnie zamarzaniu rekuperatora (wiec nie bedzie centrala
musiala wlaczac rozmrazania i zwiekszy sie sprawnosc odzysku) i doda
troche wilgotnosci do powietrza, latem bedziesz mial za free
klimatyzacje. Ja niestety pospieszylem sie z remontem, i teraz stoje
przed dylematem jak wykopac wymiennik pod stojacym juz budynkiem, miedzy
fundamentami, oraz ktoredy puscic przewody powietrzne.

Wazne sa wentylatory, w mistralu mam EBM - Papst, porzadna niemiecka
firma, ciche i chyba niezniszczalne. Niewiem co wkladaja do innych
central. Co prawda sa to wentylatory indukcyjne, fajniejsze bylyby
stalopradowe/bezkomutatorowe ... ale $$$, moze kiedys wymienie.

No i sadze ze warto brac te centrale, ktore maja jakis 'support' i
mozliwosc przyszlosciowego rozszerzania mozliwosci - np dodania
nagrzewnic powietrza, sterowania wilgotnoscia, klimatyzatora kanalowego,
  dodania programatora czasowego itp, i chocby nawet producent tego nie
oferowal, to zeby oferowal support jak to zrobic.

Na poczatek w zupelnosci wystarcza dostepny gdzies (u mnie w kuchni)
przelacznik "biegow" centrali, 1-2-3-4, koniecznie bez mozliwosci
wylaczenia na 0 ! Wylaczyc centrale (awaryjnie, albo wyjezdzajac na
wakacje) to mozna na bezpieczniku "S" od niej, ale nigdy nie powinno sie
tego normanie robic - bo wtedy brak wentylacji w domu. Dlatego na
przelaczniku powinny byc tylko biegi 1-2-3.. bez 0, bo "oszczedna zona"
albo dzieciak wylaczy ci wentylacje na 0 i sie bedziesz dziwil, czemu
spac sie chce i niema czym oddychac.


Źródło: topranking.pl/1559/rekupertor.php